<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>

<channel>
	<title>Dredy, Dready - Wszystko o Dredach!</title>
	<atom:link href="http://www.dredy.nasze.net/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.dredy.nasze.net</link>
	<description>Just another WordPress weblog</description>
	<pubDate>Wed, 20 Aug 2008 09:42:06 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>A co potem?</title>
		<link>http://www.dredy.nasze.net/a-co-potem/</link>
		<comments>http://www.dredy.nasze.net/a-co-potem/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Aug 2008 18:42:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Artykuły o dredach]]></category>

		<category><![CDATA[rozplątywanie dredów]]></category>

		<category><![CDATA[ścinanie dredów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dredy2.nasze.net/?p=69</guid>
		<description><![CDATA[


„I co, jak ci się znudzą, będziesz musiał/a obciąć się na łyso?” – to chyba jedno z najpopularniejszych pytań, z jakimi mają do czynienia posiadacze dreadów. I jeden z najczęstszych powodów, dla których ludzie rezygnują ze sprawienia sobie na głowie batów, przerażeni wizją późniejszego  ukrywania się w domowym zaciszu po operacji zgolenia na zero. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="float:right;margin:5px">
<script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-3649714659852211";
/* 234x60, Blogetery */
google_ad_slot = "9337911112";
google_ad_width = 234;
google_ad_height = 60;
//-->
</script>
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script>
</div><p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span class="postbody"><span>„I co, jak ci się znudzą, będziesz musiał/a obciąć się na łyso?” – to chyba jedno z najpopularniejszych pytań, z jakimi mają do czynienia posiadacze dreadów. I jeden z najczęstszych powodów, dla których ludzie rezygnują ze sprawienia sobie na głowie batów, przerażeni wizją późniejszego  ukrywania się w domowym zaciszu po operacji zgolenia na zero. </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span class="postbody"><span>Niektórych zdziwi więc zapewne fakt, że decyzja o pozbyciu się dreadów niekoniecznie musi wiązać się z tak drastycznymi rozwiązaniami. Oczywiście, jeśli ktoś ma ochotę, może oddać się w ręce pani fryzjerki z maszynką, ale nie jest to konieczne. Dready można bowiem rozczesać, choć nie jest to szczególnie przyjemna i prosta czynność, w związku z czym najlepiej zatrudnić do niej jeszcze jedną osobę. Albo nawet kilka, obowiązkowo uzbrojonych w grzebienie. Tutaj należy pamiętać o tym, że im starszy i mocniej zbity dread, tym trudniej będzie go rozczesać, aczkolwiek jest to wykonalne. Spotkałam się co prawda z teorią, że prawdziwych dreadów rozplątać się nie da, a ktoś, komu udała się ta sztuka, nigdy tak naprawdę ich nie miał, ale znam też osobiście parę osób, które po kilku latach noszenia imponujących i niewątpliwie prawdziwych baciszczy, pozbyły się ich właśnie za pomocą grzebienia i sporej dawki cierpliwości, więc nie należy do końca zawierzać takim obiegowym opiniom. Dready, jak widać, rozczesać można. Należy jednak liczyć się z tym, że włosy po takim zabiegu będą bardzo połamane i zniszczone, wymagać więc będą intensywnej akcji reanimacyjnej w postaci podcięcia i odżywek. </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span class="postbody"><span>Innym sposobem na pozbycie się batów bez konieczności golenia się na łyso, jest zaniedbanie ich przez jakiś czas, tak, by wyhodować kilkucentymetrowy odrost, który następnie zostawia się, obcinając to, co poniżej. To dobre wyjście dla wahających się, przeczuwających, że nagle mogą zacząć żałować decyzji o ścięciu dreadów – w ten sposób zostaje im bowiem kilka centymetrów włosów, do których z powodzeniem mogą z powrotem doczepić obcięte macki. </span></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dredy.nasze.net/a-co-potem/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Czym można ozdabiać dredy?</title>
		<link>http://www.dredy.nasze.net/czym-mozna-je-ozdobic/</link>
		<comments>http://www.dredy.nasze.net/czym-mozna-je-ozdobic/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Aug 2008 18:41:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Artykuły o dredach]]></category>

		<category><![CDATA[ozdabianie dredów]]></category>

		<category><![CDATA[ozdoby na dredy]]></category>

		<category><![CDATA[upiększanie dredów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dredy2.nasze.net/?p=67</guid>
		<description><![CDATA[




W zasadzie wszystkim. Moja znajoma ozdabiała swoje dready metalowymi zawleczkami od puszek po piwie, a zatem w tym wypadku wszystko zależy jedynie od inwencji posiadacza. A ta, jak wiadomo, może być naprawdę nieograniczona. Do ozdobienia batów z powodzeniem posłużyć więc mogą: kolorowa mulina, drewniane, plastikowe, bambusowe lub wykonane z modeliny koraliki, czy nawet… sprężynki od [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="float:right;margin:5px"><!--adsense--></div><p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span class="postbody"><span>W zasadzie wszystkim. Moja znajoma ozdabiała swoje dready metalowymi zawleczkami od puszek po piwie, a zatem w tym wypadku wszystko zależy jedynie od inwencji posiadacza. A ta, jak wiadomo, może być naprawdę nieograniczona. Do ozdobienia batów z powodzeniem posłużyć więc mogą: kolorowa mulina, drewniane, plastikowe, bambusowe lub wykonane z modeliny koraliki, czy nawet… sprężynki od długopisów. Swego czasu sama eksperymentowałam z pomalowanymi lakierem do paznokci nakrętkami od śrubek, jednak tego typu ozdób nie polecam, ponieważ są za ciężkie i nadmiernie obciążają cebulki włosów. Można natomiast wpleść we własne baty kilka dreadów syntetycznych albo pofarbować je na różne kolory – granicą jest tu jedynie fantazja właściciela.</span></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dredy.nasze.net/czym-mozna-je-ozdobic/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Pod czym kryć dready zimą?</title>
		<link>http://www.dredy.nasze.net/pod-czym-kryc-dready-zima/</link>
		<comments>http://www.dredy.nasze.net/pod-czym-kryc-dready-zima/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Aug 2008 18:41:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Artykuły o dredach]]></category>

		<category><![CDATA[dredy w zime]]></category>

		<category><![CDATA[dredy zimą]]></category>

		<category><![CDATA[zimno i dredy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dredy2.nasze.net/?p=65</guid>
		<description><![CDATA[Zimowe okrycie na dready zależy właściwie tylko i wyłącznie od Twojej fantazji. W czasie niewielkich mrozów możesz ograniczyć się do wygodnych i niekłopotliwych nauszników lub opaski na uszy. Jeśli jesteś zwolennikiem czapek i nie chcesz zrezygnować z noszenia ich pomimo nowej fryzury, powinieneś zaopatrzyć się w taką mocno porozciąganą. Możesz też poprosić mamę/babcię/ciocię/sąsiadkę/inną niewiastę, posiadającą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="float:right;margin:5px"><!--adsense--></div><p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span class="postbody"><span>Zimowe okrycie na dready zależy właściwie tylko i wyłącznie od Twojej fantazji. W czasie niewielkich mrozów możesz ograniczyć się do wygodnych i niekłopotliwych nauszników lub opaski na uszy. Jeśli jesteś zwolennikiem czapek i nie chcesz zrezygnować z noszenia ich pomimo nowej fryzury, powinieneś zaopatrzyć się w taką mocno porozciąganą. Możesz też poprosić mamę/babcię/ciocię/sąsiadkę/inną niewiastę, posiadającą talent do robótek ręcznych, o zrobienie na drutach lub na szydełku wielkiej czapy albo okazałego beretu, pod którymi zmieszczą się Twoje dreadki lub samemu pobawić się w to w długie zimowe wieczory. Dobrym rozwiązaniem jest również komin, szczególnie dla posiadaczy długich batów. Jeśli natomiast natura poskąpiła Ci zdolności manualnych, zaś znajome panie odmawiają współpracy, rozejrzyj się po second handach – jest spora szansa, że trafisz tam na prawdziwe czapkowe cudeńko, w dodatku za niewielką cenę. Ostatecznie możesz też biegać z gołą głową, ale po co, skoro masz do wyboru całe mnóstwo możliwości?</span></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dredy.nasze.net/pod-czym-kryc-dready-zima/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
